Posypmy głowy popiołem,
Zegnijmy swoje kolana,
Bo śmierć przyjdzie, to pewne,
I stanąć nam przyjdzie przed Panem.
Porzućmy grzeszne uciechy,
Obleczmy się w zgrzebne szaty…
Panie, spraw, aby popiół na moim czole nie był tylko znakiem chwili, lecz początkiem drogi. Niech przypomina mi każdego dnia, że życie jest pielgrzymką, a celem jest spotkanie z Tobą.
